Z żalem informujemy, że 18 maja 2026 r. w wieku 79 lat odszedł Kol. Bogdan Bereszyński, założyciel i wieloletni Prezes Wojskowego Koła PTTK Wiarusy w Szczecinku, zamiłowany turysta, harcerz.
Cześć Jego Pamięci.
Kolega Bogdan Bereszyński ponad 55 lat temu zakładał wojskowe koło PTTK Wiarusy i stał na jego czele do ostatnich dni. „Chciałem tylko chłopaków wyrwać z koszar – wspominał niedawno na jubileuszu koła.
Przyjechał do Szczecinka jako młody żołnierz zawodowy 58 batalionu medycznego 20 dywizji pancernej. Był odpowiedzialny za organizację czasu żołnierzom oraz ich rodzinom w dniach wolnych. W tamtym czasie turystyki kwalifikowanej w zasadzie w Szczecinku nie było. Jeszcze od czasów szkolnych pasjonowała go turystyka, więc postawił właśnie na taką formę aktywności. Za symboliczny początek ich działalności uznaje się udział grupy dziesięciu żołnierzy w nocnym rajdzie PTTK organizowanym prze oddział miejski PTTK „Trzesiecko”, który odbył się 16 września 1970 roku. Impreza okazała się strzałem w „10” i stąd wzięły się „Wiarusy” (najpierw „Szwejki”, a formalnie klub powstał w roku 1976 z połączenia kilku mniejszych turystycznych kół wojskowych). Nie sposób zliczyć ile imprez: rajdów, wypraw, obozów, spływów kajakowych i wycieczek tematycznych zorganizował. Bogdan załatwiał, organizował, zarażał pasją do poznawania. Dopóki był garnizon, organizował tygodniowe spływy z Drężna do Piły (przy tym szkółki kajakowe dla młodzieży).
Pomimo zlikwidowania garnizonu w Szczecinku, koło działa nadal w strukturach Pomorskiego Oddziału Wojskowego PTTK w Wałczu. Kolega Bereszyński prezesem „Wiarusów” był przez 24 lata.
Zawsze z wielką przyjemnością opowiadał o Szczecinku i okolicach, prowadził rajdy „Szczecinek dawno i wczoraj”. Szczególnie chętnie przekazywał swoją wiedzę młodzieży – potrafił doskonale dostosować sposób jej podania do odbiorców.
Posiadał uprawnienia przewodnika PTTK oraz przodownika turystyki kajakowej, pieszej, rowerowej, motorowej.
Przez trzy kadencje uczestniczył w pracach Regionalnej Rady Oddziałów PTTK województwa zachodniopomorskiego, a w dniu jego pogrzebu odbyła się Regionalna Konferencja Oddziałów województwa zachodniopomorskiego)
Dewizami działania Bogdana to: „Nie spocznij na laurach, bo możesz obudzić się w kaktusach”, „Rusz się, bo zardzewiejesz” i „Niedziela w domu to niedziela stracona”.
Bogdan Bereszyński był też instruktorem harcerstwa, w przeszłości piastował mandat radnego miejskiego. Nade wszystko jednak człowiekiem powszechnie znanym, lubianym i szanowanym.
Dwa razy został utytułowany mianem „Turysty roku” w Wojsku Polskim (w latach 2002 i 2005). W roku 2011 otrzymał Złoty Krzyż Zasługi z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego, a w dwa lata później został wyróżniony przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Srebrną Odznaką Honorową „Gryfa Pomorskiego”.